O nas

trzy kobiety, jedna pracownia i dużo ziemi pod paznokciami

Na niby kwiaty, dawniej Niebo Kwiatów, to pierwsza kwiaciarnia w Białymstoku, która odważyła się czerpać ze Skandynawii. Przeniosłyśmy stamtąd prostotę i szacunek do natury, a dodałyśmy coś od siebie: odrobinę bajki.

Nie mamy jednego stylu na wszystko. Pracujemy z tym, co akurat kwitnie, z tym, co rośnie w ogrodzie, a czasem z tym, co ktoś inny wyrzuciłby na śmietnik. Tak powstają rzeczy, których nie da się powtórzyć.

Agata i Marta przy pracy nad wysoką kompozycją kwiatową
Bożenka z koszem hortensji
Założycielka

Bożenka

Matka Roślinna. Bez niej nie byłoby nic.

Szaleje za roślinami, naturalistycznymi ogrodami i wszystkim, co piękne. Wszystko, czego dotknie, zamienia w ozdobę domu: estetyczną, artystyczną i ciepłą. Potrafi stworzyć atmosferę, której nie da się podrobić.

Specjalizuje się w bukietach ślubnych i florystyce funeralnej.

Agata Starsza córka

Agata

Całe życie grzebie w ziemi. Skończyła architekturę krajobrazu, żeby na chwilę rzucić ją dla malarstwa i scenografii, a potem wrócić do roślin i ogrodów. Dziś łączy malarstwo z florystyką i pielęgnacją ogrodów.

Zrobi coś z niczego i zamieni największy bubel w wartościową dekorację. Nie wybrzydza i nie zamyka się w jednym stylu. Odpowiada za pomysły scenograficzne i duże formaty, ale nie pogardzi maleńką aranżacją.

Marta Młodsza córka

Marta

Graficzka i projektantka, autentyczna i z dużym poczuciem humoru. Ma świetne wyczucie przestrzeni i koloru, tak jak siostra, ale bardziej pilnuje estetyki i funkcjonalności projektu.

Znajdzie dekoracyjne złoto na największym śmietnisku. Jest naszą firmową konserwatorką i złotą rączką, bez której nie ruszamy na żadną realizację.

co nas łączy

  • natura przed katalogiemKwiaty układamy tak, jak rosną, a nie według szablonu.
  • coś z niczegoStare wazony, gałęzie i znalezione skarby dostają u nas drugie życie.
  • rodzinnie i elastycznieTermin, odbiór i dostawę ustalamy z Tobą, a nie według sztywnych godzin.
Bożenka, Agata i Marta w pracowni

zróbmy coś razem